txtMenuT.jpgtxtMenuB.jpgtxtAnkieta.jpg

O której godzinie Państwa zdaniem powinny być organizowane szkolne zebrania z rodzicami?

Pokaż wyniki
txtAnkietaB.jpg
Logo BIP
http://www.kunin.szkolnastrona.pl/index.php?p=new&idg=mg,23,61&id=396&action=show

Humor

Jesteś tu: Strona główna » Humor
Nick:
Treść:
Przychodzi baba do lekarza z książką w ustach.
Lekarz się pyta:
- Co Pani jest?
- FACEBOOK.
; D
Przychodzi blondynka do księgarni:
- Ile kosztuje ta książka?
- Która?
- Ta po 10 złotych.
; D
Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego:
- Zauważyłam, że coś mi kapie spod auta - zaczyna mówić.
- Niech mi Pani powie, jak to wygląda - prosi fachowiec.
- Jest takie ciemne i gęste...
- To olej - stwierdza mechanik.
- Ok, to oleję - odpowiada blondynka i rozłącza się.
; D
Zając wchodzi do baru i mówi:
- Kto mi pomalował rower?!
Wstaje niedźwiedź i mówi:
- Ja, bo co?
- Chciałem się zapytać, jak długo schnie farba! :P
; )

- Karolinko, czemu płaczesz?
- Wujek spadł z drabiny, połamał szafkę i stłukł lustro.....
- I co? Stało się mu coś?
- Nieeeee, ale mój brat to widział, a ja nieeeeeeeee...

sobota
Psychiatra bada pacjenta za pomocą testu, czytając:
- Ostatniej niedzieli był straszliwy wypadek drogowy. Motocyklista został rozjechany przez samochód tak nieszczęśliwie, że stracił głowę. W chwilę potem motocyklista wstał, podniósł głowę i poszedł do najbliższej apteki, żeby przykleić ją do tułowia.
W tym miejscu badany uśmiecha się z niedowierzaniem.
- Pańska historia nie trzyma się kupy. Przecież apteki w niedzielę są zamknięte!
:)

Reporter na ulicy pyta przechodnia:
- Pali pan?
- Palę.
- Wie pan, że to niezdrowe?
- Wiem
- Ile pan ma lat?
- Sześćdziesiąt

- Od jak dawna pan pali?
- Zacząłem już w wieku dwunastu lat.
- Proszę pana. Czy zdaje pan sobie sprawę, że gdyby pan te pieniądze, które przez ten czas, który pan pali i wydał na papierosy, zaoszczędził. To teraz przykładowo kupiłby pan za nie np. tego Mercedesa SLK, który tam stoi?
- A pan pali?
- Nie.
- A ma pan taki samochód?
- No... nie mam.
- No widzi pan. A ja palę i to jest mój Mercedes.

:)
- Dlaczego umarł Rysiek z Klanu?
- Bo złapał wieniec na pogrzebie Hanki?
:)

Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farbą. Podchodzi do baru: - Piwko proszę. Wypija całe piwo, wyciera swoje żabie usta i wychodzi. Facet obserwuje ją i myśli: Kurde świetny materiał dla mojego kumpla, dyrektora cyrku. Następnym razem czekają obydwaj. Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farbą. Wypija piwko. Dyrektor ją woła i proponuje pracę w cyrku... Żaba: Cyrk to taki namiot z materiału? Dyrektor: Tak, tak. Żaba: I tam sa drewniane ławki? Dyrektor: Tak. Żaba: Konstrukcja metalowa? Dyrektor: Tak. Żaba: To po co wam murarz?!?!?!?!?!

;)
Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie macie zwierzęta w domach?
- Ja mam psa.
- A ja mam kota.
- A ja mam kurczaka w zamrażarce... - mówi Jaś.
Haniaaa Mostowiak :)