txtMenuT.jpgtxtMenuB.jpgtxtAnkieta.jpg

O której godzinie Państwa zdaniem powinny być organizowane szkolne zebrania z rodzicami?

Pokaż wyniki
txtAnkietaB.jpg
Logo BIP
http://www.kunin.szkolnastrona.pl/index.php?p=new&idg=mg,23,61&id=396&action=show

Humor

Jesteś tu: Strona główna » Humor
Nick:
Treść:

Mówi kolega do kolegi:
- Słuchaj stary. Strasznie boli mnie ząb, a nie znam dobrego dentysty. Znasz może jakiegoś?
- No znam, ale jest jeden problem. On jest Anglikiem i mówi wyłącznie po angielsku.
- Poradzę sobie z nim.
Umówił się na wizytę i idzie do tego dentysty. Pokazuje mu zęba, który go boli i mówi:
- Tu.
Dentysta wyrywa mu dwa zęby..., na dodatek nie te, co trzeba. Kolega idzie do kolegi strasznie wkurzony i mówi:
- Ten twój dentysta jakiś głupi jest. Ja mu mówię: "tu" a ten wyrywa mi dwa zęby, jeszcze nie te, co trzeba.
- Wyrwał ci dwa, ponieważ "two" to po angielsku "dwa".
- Aha. W takim razie umówię się z nim jeszcze raz.
Umówił się znowu. Siada na tym fotelu i mówi:
- Ten...

Ja

Bawi się dwóch pacjentów w szpitalu psychiatrycznym w sklep:
- Poproszę litr chleba.
- Mówi się kilogram chleba.Zamieńmy się lepiej miejscami.
Po zmianie miejsc jeden mówi do drugiego:
- Poproszę kilogram chleba.
- A dzbanek pan ma?

syn budynia - Miro

Przychodzi warszawiak do bacy i mówi:
- baco powiecie wy chrząszcz brzmi w trzcinie?
- Pewno że powiem - robak burcy w trowie.

:)

Pani pyta dzieci, kim chcą zostać w przyszłości.
- Ja chciałbym zostać lekarzem - odpowiada Bartek.
- A ja pisarką! - dodaje Zosia.
- Ja zostanę mamusią - mówi Małgosia.
- A ty Jasiu? - pyta nauczycielka.
- A ja pomogę Małgosi zostać mamusią!

szyśka

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- mam wypieki.
Lekarz odpowiada:
- to życzę smacznego ;]

;]miśka;]
- Kto to jest kobieta z klasą...?
- NAUCZYCIELKA!
Klaudia

Dzwoni blondynka do koleżanki:
- Cześć
- Cześć.Odpowiada koleżanka.
- Co robisz?Pyta blondynka.
- Rozmawiam z tobą.
- A to nie przeszkadzam.

szyszka
Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz że w tym roku Sylwester wypada w piątek?
A na to druga:
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!
Karol

W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu:
- Jakie pan ma plany na nowe tysiąclecie?
- Dość skromne, przez jego większość będę nieżywy.

Karol

Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy?
- Bo jestem romantyczny.
- Nie rozumiem.
- Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, że nie usłyszałem kosiarki.

ryś